„Nie przekraczamy 1000 punktów, więc ADR nas nie dotyczy.”
To zdanie wciąż można usłyszeć w wielu firmach zajmujących się transportem towarów niebezpiecznych. Niestety, takie przekonanie jest jednym z najczęstszych powodów niezgodności wykrywanych podczas kontroli i audytów.
Limit 1000 punktów ADR nie oznacza, że przepisy przestają obowiązywać. Oznacza jedynie możliwość skorzystania z częściowego zwolnienia, o którym mowa w podsekcji 1.1.3.6 Umowy ADR. To bardzo istotna różnica, którą powinien znać każdy przedsiębiorca organizujący przewóz materiałów niebezpiecznych.
Spis treści:
Czym jest zwolnienie z 1.1.3.6 ADR?
Przepisy ADR przewidują możliwość zastosowania częściowego zwolnienia dla przewozów, których ilość nie przekracza określonych limitów punktowych.
W praktyce oznacza to, że po spełnieniu odpowiednich warunków niektóre wymagania ADR nie mają zastosowania, jednak nie oznacza to całkowitego wyłączenia przepisów.
Towary nadal pozostają towarami niebezpiecznymi, a przedsiębiorca nadal odpowiada za ich prawidłowe przygotowanie do transportu.
Jakie obowiązki nadal obowiązują?
Nawet jeśli przewóz mieści się w limicie 1000 punktów, firma nadal powinna zadbać o:
- prawidłową klasyfikację towaru niebezpiecznego,
- zastosowanie odpowiednich opakowań,
- wykorzystanie opakowań spełniających wymagania ADR,
- właściwe oznakowanie sztuk przesyłki,
- poprawne przygotowanie dokumentacji przewozowej,
- odpowiednie zabezpieczenie ładunku podczas transportu,
- przestrzeganie zasad bezpiecznego przewozu.
To właśnie w tych obszarach najczęściej pojawiają się błędy podczas kontroli.
Z czego można być zwolnionym?
W zależności od rodzaju przewozu i spełnienia warunków określonych w ADR, częściowe zwolnienie może obejmować m.in.:
- obowiązek oznakowania pojazdu pomarańczowymi tablicami,
- część wymagań dotyczących wyposażenia pojazdu,
- obowiązek posiadania przez kierowcę zaświadczenia ADR.
Nie oznacza to jednak, że można pominąć wymagania dotyczące samego towaru, jego opakowania czy dokumentacji.
Przykład z praktyki
Firma przewozi kilka opakowań farby oznaczonej numerem UN 1263.
Po przeliczeniu ilość wynosi 450 punktów ADR, czyli znacznie poniżej limitu 1000 punktów.
Czy oznacza to brak obowiązków wynikających z ADR?
Nie.
Farba nadal musi zostać:
- prawidłowo sklasyfikowana,
- zapakowana w odpowiednie opakowania,
- właściwie oznakowana,
- zabezpieczona na pojeździe,
- przygotowana do transportu zgodnie z obowiązującymi wymaganiami.
Limit punktowy wpływa jedynie na zakres wybranych obowiązków, a nie na sam fakt stosowania przepisów ADR.
Gdzie najczęściej pojawiają się błędy?
Najwięcej problemów powstaje wtedy, gdy przygotowanie transportu odbywa się w kilku działach przedsiębiorstwa.
Przykładowo:
- magazyn pakuje towar,
- inny pracownik przygotowuje dokumentację,
- dział logistyki organizuje transport,
- kierowca odbiera gotowy ładunek.
Jeżeli już na początku procesu pojawi się błędne założenie, że „ADR nas nie dotyczy”, nieprawidłowości mogą zostać powielone na każdym kolejnym etapie.
Dlaczego warto szkolić pracowników?
Znajomość zasad wynikających z 1.1.3.6 ADR jest istotna nie tylko dla kierowców.
Powinni je znać również:
- pracownicy magazynu,
- osoby pakujące towary,
- logistycy,
- spedytorzy,
- osoby przygotowujące dokumentację,
- pracownicy odpowiedzialni za organizację transportu.
Odpowiednie szkolenie pozwala uniknąć błędnych interpretacji przepisów oraz ogranicza ryzyko kosztownych konsekwencji podczas kontroli.
Podsumowanie
1000 punktów ADR nie jest granicą, po której przepisy przestają obowiązywać.
Jest to jedynie mechanizm umożliwiający skorzystanie z częściowego zwolnienia z wybranych wymagań. Nadal jednak obowiązują zasady dotyczące klasyfikacji, pakowania, oznakowania, dokumentacji oraz bezpiecznego przygotowania przewozu.
Dlatego zamiast pytać:
„Czy jesteśmy poniżej 1000 punktów?”
warto zadać sobie ważniejsze pytanie:
„Które obowiązki nadal musimy spełnić, aby transport był zgodny z ADR?”
W FRC pomagamy przedsiębiorcom prawidłowo interpretować przepisy ADR, szkolić pracowników oraz wdrażać rozwiązania zapewniające zgodność transportu z obowiązującymi wymaganiami. Dzięki temu firmy ograniczają ryzyko błędów i zyskują pewność, że ich przewozy są przygotowane zgodnie z przepisami.