2026-07-08 Zuzanna Sz

Czy zakup substancji od producenta spoza UE zawsze oznacza obowiązek własnej rejestracji REACH?

Wśród przedsiębiorców importujących substancje chemiczne spoza Unii Europejskiej od lat funkcjonuje przekonanie, że zawarcie umowy z producentem spoza UE automatycznie oznacza obowiązek dokonania własnej rejestracji REACH. Najnowsze orzecznictwo pokazuje jednak, że nie zawsze jest to prawidłowe podejście.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-654/22 (Triferto Belgium) zwraca uwagę na znacznie ważniejszą kwestię – nie tylko kto kupuje substancję, ale przede wszystkim kto faktycznie odpowiada za jej import na teren Unii Europejskiej.

Sam zakup to za mało

Przez wiele lat przyjmowano uproszczone założenie, że przedsiębiorca kupujący substancję od producenta spoza UE staje się importerem i powinien posiadać własną rejestrację REACH.

TSUE wskazał jednak, że sam fakt zawarcia umowy sprzedaży nie przesądza jeszcze o obowiązkach wynikających z rozporządzenia REACH.

Przy ocenie sytuacji należy przeanalizować cały model dostawy oraz odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań.

Co wydarzyło się w sprawie Triferto Belgium?

Sprawa dotyczyła zakupu mocznika od producenta spoza Unii Europejskiej.

Belgijskie organy uznały, że skoro przedsiębiorca zawarł umowę zakupu z producentem spoza UE, powinien posiadać własną rejestrację REACH.

Firma argumentowała natomiast, że rzeczywisty import do Unii realizowała inna spółka mająca siedzibę na terenie UE. To właśnie ona miała pełnić funkcję importera i wykonywać wszystkie obowiązki wynikające z przepisów REACH.

Trybunał nie rozstrzygnął, która ze stron miała rację w konkretnym stanie faktycznym. Wskazał jednak bardzo ważną zasadę interpretacyjną.

Co należy sprawdzić przed oceną obowiązków REACH?

Przy analizie obowiązków nie wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Kto kupił substancję?

Równie istotne jest ustalenie:

  • kto faktycznie odpowiada za import do UE,
  • który podmiot pełni rolę importera,
  • kto przejął obowiązki wynikające z REACH,
  • czy substancja została prawidłowo zarejestrowana,
  • czy model dostawy rzeczywiście odpowiada przyjętemu podziałowi odpowiedzialności.

To właśnie te elementy mogą decydować o tym, kto ponosi obowiązki rejestracyjne.

Przykład 1 – obowiązek może spoczywać na polskiej firmie

Polska firma kupuje substancję chemiczną od producenta z Chin.

Towar trafia bezpośrednio do Polski, a to właśnie polski przedsiębiorca dokonuje importu na obszar celny Unii Europejskiej.

W takiej sytuacji należy przeanalizować obowiązki wynikające z REACH, w tym ewentualny obowiązek rejestracji substancji, jeśli jest on wymagany.

Przykład 2 – importerem jest inny podmiot z UE

Sytuacja wygląda inaczej, gdy polska firma kupuje substancję od producenta spoza UE, jednak import do Unii realizuje inna spółka mająca siedzibę na terenie UE.

Jeżeli ten podmiot rzeczywiście:

  • pełni rolę importera,
  • przejął obowiązki wynikające z REACH,
  • posiada wymaganą rejestrację,

to nie można automatycznie zakładać, że nabywca powinien ponownie rejestrować tę samą substancję.

Uwaga – nie wystarczy zapewnienie dostawcy

Przedsiębiorca nie powinien opierać się wyłącznie na informacji:

„Substancja jest już zarejestrowana.”

Podczas kontroli lub audytu może okazać się konieczne wykazanie:

  • kto dokonał rejestracji,
  • w jakim zakresie została ona wykonana,
  • kto formalnie odpowiada za import,
  • czy dana dostawa rzeczywiście mieści się w modelu objętym tą rejestracją.

Brak odpowiedniej dokumentacji może oznaczać poważne problemy podczas kontroli organów nadzoru.

Co oznacza to dla przedsiębiorców?

Wyrok TSUE ma istotne znaczenie dla:

  • importerów substancji chemicznych,
  • dystrybutorów,
  • dalszych użytkowników,
  • firm sprowadzających substancje i mieszaniny spoza Unii Europejskiej.

Pokazuje on, że obowiązków wynikających z rozporządzenia REACH nie można oceniać wyłącznie na podstawie umowy handlowej.

Kluczowe znaczenie ma rzeczywisty model dostaw oraz podział odpowiedzialności pomiędzy uczestnikami łańcucha dostaw.

Jak ograniczyć ryzyko?

Przed rozpoczęciem importu warto zweryfikować:

  • model logistyczny dostawy,
  • status każdego uczestnika łańcucha dostaw,
  • kto formalnie jest importerem,
  • czy substancja posiada wymaganą rejestrację REACH,
  • czy firma dysponuje dokumentami potwierdzającymi prawidłowe wykonanie obowiązków.

Taka analiza pozwala uniknąć błędnych założeń oraz ograniczyć ryzyko odpowiedzialności podczas kontroli.

Podsumowanie

Zakup substancji od producenta spoza Unii Europejskiej nie zawsze oznacza obowiązek dokonania własnej rejestracji REACH.

Decydujące znaczenie ma to, kto faktycznie odpowiada za import do UE, kto przejął obowiązki wynikające z rozporządzenia REACH oraz czy zostały one prawidłowo wykonane.

Właśnie dlatego przed rozpoczęciem współpracy z dostawcą spoza UE warto przeanalizować nie tylko produkt i warunki handlowe, ale również cały model importu oraz zakres odpowiedzialności poszczególnych podmiotów.

W FRC wspieramy przedsiębiorców w interpretacji przepisów REACH, analizie obowiązków rejestracyjnych oraz ocenie zgodności procesów importowych z obowiązującymi wymaganiami. Dzięki temu firmy mogą ograniczyć ryzyko błędów i bezpiecznie prowadzić działalność na rynku europejskim.

Kontakt

Feed Reach Consulting

Wsparcie w zakresie zgodności z przepisami ADR, REACH, CLP.
Twój partner w bezpiecznym zarządzaniu chemikaliami.

Małgorzata Krenke
CEO